2 kwietnia 2014

Pióra i piórka...

...prawie mnie pokonały ;)
Pierzasty temat bardzo lekki i przyjemny, a w głowie do ostatniej chwili pustka.
Na szczęście w szufladce znalazłam kilka piórek oraz innych przydasi i jakoś poszło.






Bardzo dziękuję za życzenia zdrowia dla Bartusia :)
Pozdrawiam, Klaudia

7 komentarzy:

  1. Pustka... hm... kokietujesz, bo wyszło pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś Ci pięknie te piórka ozdobiły damę :) świetna praca!

    OdpowiedzUsuń
  3. pióra i klejnot to wspaniałe uzupełnienie kreacji- dla mnie super : )

    OdpowiedzUsuń

Miły Gościu dziękuję za odwiedziny :)