15 października 2013

Kartka dla...

...wychowawczyni Bartusia.
Wczoraj dzieciaki miały wolne...cały dzień...a wieczorem padło hasło...mamusiu, chcę zrobić kartkę dla Pani...wcześnie sobie przypomniał... ;)
No i stanęło na tym, że najpierw Bartek wybierał papiery i dodatki, mama wycinała i docinała, a potem Bartek pod nadzorem mamy sklejał w całość. No i jeszcze podpisał się pod życzeniami :)



Papiery piątek trzynastego, motylek uhakowy, button lemoncraft.

Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem :*
Pozdrawiam, Klaudia

7 komentarzy:

  1. Красивые цвета. Очень стильно получилось)))

    OdpowiedzUsuń
  2. I taka kartka - wykonana samodzielnie przez malucha - jest najpiękniejszym prezentem :) Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bartuś jest mistrzunio! Taką kartkę wyczarować w jeden wieczór? ja bym miała problem :) kolory niebanalne ale to w końcu chłopak wybierał - braaawoo!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Co 2 pary rąk to nie jedna-kartka zdążyła na jutro :) i to w jakiej szacie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha... rośnie Ci Klaudio konkurencja... super!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna kartka! ale zdolniacha!

    OdpowiedzUsuń

Miły Gościu dziękuję za odwiedziny :)