4 lipca 2011

Tytułem wstępu i do rzeczy.

 Wstęp...
Ten blog w dużej mierze powstał dzięki pewnej lekko upierdliwej ;) ale za to przesympatycznej Monice, występującej w świecie blogowym pod pseudonimem Ata  :)
 Serdecznie polecam Wam lekturę jej bloga, Monika ma lekkie pióro i dużą dawkę humoru oraz bardzo zdolne łapki (i patent na rozciąganie doby do granic niemożliwości, tylko nie chce się nim podzielić ;) ).
Monika, dzięki za pomoc  :)

A teraz do rzeczy...
Prace, które zrobiłam do tej pory to kartki na różne rodzinne okazje oraz kilka innych drobiazgów(czasami bawię się też decu).
Nie wszystkie prace nadają się do publikacji, same wiecie jak to jest z początkami...  ;)

Zastanawiałam się, co pokazać na początek blogowania.
Ponieważ zapisałam się na candy do  UHK Gallery   to żeby nie było, że ściemniam w komentarzu, pokażę kilka prac, które robiłam z ogromną przyjemnością :)
Są to zaproszenia i życzenia  na komunię mojej córki i na komunię syna mojej koleżanki.
Długo zastanawiałam się jakich papierków użyć na taką okazję, ale gdy tylko zobaczyłam te dwie kolekcje wiedziałam, że to będzie to.
Rameczka i hostia z kielichem pochodzą od Skrapińca a stempelki od Lemonade (jakby ktoś jeszcze nie wiedział ;) ).
Pudełeczko wg. kursu Brises :)

Wiem, że moim pracom daleko do doskonałości ale bardzo źle chyba też nie jest...
Widzę teraz, że muszę popracować nad robieniem zdjęć... kolorowe tło nie zawsze się sprawdza a kąt robienia zdjęcia, wbrew pozorom, też jest ważny ;)








To by było na tyle :)