29 października 2011

Miętka ;)

Wyzwanie nr 8 na UHK Paper Mint wymaga użycia miętowych (w kolorze ;) ) elementów.
Nie miałam miętowych papierków więc zamówiłam sobie miętową kolekcję UHK
i dzisiaj udało mi się zrobić małą karteczkę.

Znalazłam w swoich zapasach miętowe kwiatuszki. 
Użyłam też środka koronki(serwetki) ze Skrapińca i stempelka(trochę obcięłam odbitkę) z Lemonade.
Dodatkowo pobawiłam się w szycie ręczne.
Skorzystałam tu z kursu na ręczne przeszycia Mamajudo :) Czasochłonne ale podoba mi się, więc pewnie nie raz się pobawię :)


Kartkę zrobiłam wg mapki nr 130 zamieszczonej na Unscripted sketches więc zgłaszam kartkę na to wyzwanie.

Pozdrawiam, Klaudia :)

28 października 2011

Kronika klasowa i śmietnikowa wymianka ;)

Na początku chciałam bardzo podziękować za tak liczne i miłe komentarze pod ostatnim postem :)
Jesteście kochane :*

W klasie mojej córki jednym z zadań na ten rok szkolny jest prowadzenie kroniki.
Pomyślałam sobie,że fajnie by było,gdyby mieli taką kronikę prowadzoną od początku nauki.
Nawet jedna z mam podjęła się w pierwszej klasie prowadzenia takiej kroniki ale szczerze powiedziawszy efekt był taki sobie.
Kronika skończyła się na pierwszym półroczu i wyglądała tak...

Zaproponowałam wychowawczyni, że nadrobię te dwa lata i spróbuję odzyskać kronikę a z niej jakieś zdjęcia. Odzyskiwanie trwało, nie będę się wdawać w szczegóły ale trochę nerwów straciłam, wrrr.
Kilkoro rodziców zareagowało też na moją prośbę o przesłanie zdjęć z poprzednich lat tak więc mam z czym pracować  :) Czekam teraz na odbitki.

Kronika z prawdziwego zdarzenia, dzięki jednej z mam, nieocenionej Beatce :*


Na razie powstała pierwsza strona...tekturki od Gizmo :)

 I będę musiała się nieźle sprężyć bo dzieciaki i pani czekają niecierpliwie a czas goni.
 
A co do śmietnikowej wymianki... wyniosłam na śmietnik niepotrzebne kubki
a wróciłam z domkiem :) Super wymianka :)
W swoim czasie(jak skończę kronikę) zostanie pomalowany na biało :)

Tymczasem pozdrawiam Was cieplutko,życzę spokojnej nocki :)
Do zobaczenia za jakiś czas :)
Klaudia

22 października 2011

Książeczka meandrowa na wyzwanie i bardzo długi post ;)

Na blogu wyzwaniowym scrapki.pl do jutra trwa wyzwanie na książeczkę wg. kursu Tima Holtza.
W ogóle to jestem zachwycona pracami dziewczyn z DT !
Pomyślałam sobie,że zrobię książeczkę ślubną, może kiedyś się przyda  ;)
Do jej zrobienia użyłam papieru z Galerii Papieru . Również z Galerii pochodzi zdjęcie w ramce i tagi z ptaszkami.Kieszonki na pieniądze skleiłam z papieru Jasna Strona Życia. Ramkę kupiłam u Endiego. Ze scrap.com pochodzi też ćwiek i tasiemka.
Tekturowe serduszka, klucz wiolinowy i motylek pochodzą ze Skrapińca   
a stempelki gałązkowe i para młoda z Agaterii  :)
To tyle tytułem reklamy ;)

Książeczka po złożeniu papieru ma wymiary 7,5 na 7,5 cm.
Brzegi stron  lekko potuszowałam, przetarłam papierem ściernym, tekturki też potuszowałam i pociągnęłam crackle accent. Ramka psiknięta jest glimmer mistem.
Książeczka jest tak zrobiona,że ma po bokach i na górze schowki(na przemian).
Umieściłam tam tagi,dwa górne są dekoracyjne a trzy boczne to kieszonki na prezent gotówkowy :)
Koronka na grzbiecie też jest potuszowana na brązowo (była kremowa).
Dużo zdjęć tym razem ale książeczka ma aż siedem kart.

















No i na koniec muszę się pochwalić wygranym wyzwaniem.
Nie przeze mnie niestety ;)
Pamiętacie zakładkę zrobioną przez moją córkę i zgłoszoną na wyzwanie w Departamencie Dzieci?
Dzisiaj zostały ogłoszone wyniki i okazało się,że jej praca była jedyną zgłoszoną.
Co nie zmienia faktu, że radość z wygranej była niesamowita :)
No kto by się nie cieszył, nawet mała skraperka docenia fakt, że będzie posiadaczką pełnej kolekcji The ScrapCake :)

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione miłe słowo :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Klaudia

13 października 2011

Dzień Nauczyciela

 Jutrzejszy dzień w szkole mojej córki jest dniem wolnym od nauki,tak więc wręczanie kwiatów i podziękowań odbyło się dzisiaj.
Dla wychowawczyni przygotowałam opakowaną bombonierkę a zainspirowałam się cudnymi paczuszkami asicy.p :)
Asia zgodziła się na podpatrzenie pomysłu na pudełko a dodatkowo dzisiaj zamieściła kursik na wykonanie tegoż :)
Ja robiłam swoje opakowanie na Merci . Kursu jeszcze nie było więc działałam na czuja ;)
Widzę,że Asia przykleja cały papier do opakowania, ja tylko przymocowałam bombonierkę od spodu taśmą dwustronną.
Opakowanie wykonałam z papieru "Wiosenne przebudzenie" i " English Rose Collection"
Do tego powstała karteczka, również z "przebudzenia".






Przy okazji zgłaszam karteczkę na wyzwanie Skrapińca - kwadrat z tekturką (motylek i zawieszka pod kwiatami).

Do wykonania środka zainspirowała mnie kartka Karoli   na blogu, i to co napisała w poście,że każdy nauczyciel musi mieć w sobie anielską cierpliwość :)
Zgadzam się w 100 %  ;)


Środek to "Jasna strona życia" i  skrapińcowe skrzydełka :)
Motyl,zawieszka i skrzydła pociągnięte glimmer mistem .

Z "Jasnej strony życia" powstały jeszcze dwie kartki, dla katechetki i anglistki.
Do tego zdjęcia z Galerii Papieru i ćwieki ze scrap.com.pl
Zawijaski chyba z Wycinanki (?) 



Na kartkach umieściłam napis "słodkie podziękowanie" bo dołączone były do bombonierek.
Ale tych już nie pakowałam w papierki więc nie pokazuję.
I tyle :)

Ślicznie dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam :)
Klaudia

11 października 2011

Komódka

Kupiłam sobie drewnianą komódkę. Na przydasie :)
Pomalowałam ją na biało i ostemplowałam :)
Wczoraj nastąpiła przeprowadzka, teraz przydasie mieszkają tu...





Pozdrawiam cieplutko w ten deszczowy dzień :)
Klaudia

10 października 2011

Zakładkowe spotkanie :)

Minioną sobotę miałam przyjemność spędzić w przemiłym towarzystwie bardzo zdolnych osóbek :)
Tematem przewodnim spotkania były zakładki i... trochę ploteczek ;)
Zakładki miały być z okienkiem na wylot, ale moja jest trochę oszukana bo okienko jest tylko z jednej strony.
Szczerze powiedziawszy niepotrzebnie kombinowałam bo taka z przeźroczystym okienkiem wygląda świetnie. Polecam odwiedzić bloga Inki, tam reszta cudnych zakładek :)

Moja zakładka wygląda tak, i przy okazji zgłaszam ją na wyzwanie zakładkowe UHK.
Chociaż nie jest to wymóg,zakładka powstała z papierków UHK.


Zdjęcia fatalne, tak jak pogoda za oknem :(

A co robi mały znudzony chorowitek, gdy nie może iść do przedszkola ?
Buszuje w pieczołowicie zbieranych przez mamę skrawkach papierków, tworząc swoje własne kompozycje ;)





Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za odwiedziny :)

7 października 2011

Trzy sroki za ogon...

chciałam złapać robiąc jedną kartkę na trzy wyzwania.
No i szczerze powiedziawszy nie jestem zadowolona z efektu ale kartkę pokażę
i zgłoszę skoro już powstała ;)

I tak...
Wyzwanie w Szufladzie , które kończy się dzisiaj :)
Wyzwanie fajne ale zestawienie kolorów chyba jednak nie moje.

Kolejne wyzwanie na Scrapujących Polkach.
Wytyczne to kartka z motywem kulinarnym (u mnie babeczka), kokarda (u mnie mini kokardeczka)  i coś okrągłego (u mnie ćwiek i wisienka ).

I ostatnie wyzwanie na blogu Skrapińca .
Do wykonania jest kwadratowa karteczka z tekturką.
No właśnie, z tekturką, a ja sierota zasugerowałam się kartką Asicy.p i ubzdurało mi się,że to ma być ramka.  No cóż... jest ramka :)
A na dodatek zdjęcia robione przed chwilą, w sztucznym świetle, więc wiadomo do czego są ;) 





Różowy papier w paseczki, ćwiek, wstążka i motylkowe stempelki w środku kartki pochodzą ze scrap.com.pl :)
Brązowy papier i środek kartki to papiery z the scrapcake :)
Ramka skrapińcowa, stempelek lemonadkowy, babeczka wycinankowa :)
Ramka zabarwiona glimmer mistem a różowa część babeczki pociągnięta różowym liquid pearls.

Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny :)
Klaudia.

3 października 2011

Poczwórna osiemnastka ;)

W miniony weekend moja teściowa świętowała poczwórną osiemnastkę ;)
W poście poniżej prezentowałam kartkę,którą dostała.
Do kartki dorobiłam pudełeczko. Na pudełeczku umieściłam organzowy kwiat.
Kwiat powstał już jakiś czas temu w ramach wypróbowania jak się toto robi ;)
Toto się zrobiło,nawet dosyć łatwo i przyjemnie i czekało na swoje 5 minut ;)

Zdjęcie z lampą ...
Zdjęcie bez lampy...


Do karteczki powstał mini album, składający się tylko z dwóch kart.
Karty zostały mi po robieniu albumu dla mojej mamy, postanowiłam je wykorzystać w podobny sposób, tym samym obdarowując drugą babcię zdjęciami jej wnucząt :)

Pierwsza strona...
 Środek...


Poprzeszywałam sobie troszkę na maszynie. Ta krateczka aż się o to prosiła ;)

 Tył skromny ale te zawijaski są ozdobą samą w sobie :)
 Środek razem...
Przód i tył razem...

Baza, kółeczka, ćwieki, motylkowy stempelek, różowy papier Idylla, Mały Lord i Mała Księżniczka pochodzą ze sklepu scrap.com.pl 
Do tego papier z Galerii Papieru i z The ScrapCake (kupiony Na strychu) oraz stempelek z Agaterii.

Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny :)
Klaudia