27 lipca 2011

Pudełko na wyzwanie :)

Kolejne wyzwanie na blogu Lemonade challenges  brzmi "alterujemy pudełko".
Ja przerobiłam albo raczej zmasakrowałam ;) pudełko po cukierkach Rafaello.
W pracy wykorzystałam papierki z kolekcji Grandma's attic .Dorzuciłam tekturki ze Skrapińca, trochę gazy.
Popaćkałam to wszystko farbą pękającą, która nie spękała i została zeszlifowana papierem ściernym  :)
Ponieważ było za różowo przyciemniłam to wszystko tuszem victorian velvet.
Wyszło co wyszło, nie do końca to co miałam w zamyśle.
Przeznaczenie pudełka ? Coś wymyślę :)




Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

Zaległości

Ta pogoda jest straszna, codziennie budzę się z bólem głowy.
Ładnie proszę, oddajcie słoneczko   :)

Dzisiaj mam do pokazania zaległości.
Do kartki w brązach, która w niedzielę trafiła w ręce solenizantki, dorobiłam pudełeczko.
Wykorzystałam ten sam papier co przy robieniu kartki.
Kwiatuszki miały początkowo wylądować w środku kartki zdobiąc życzenia, ale się nie zmieściły :)
Zakwitły więc na pudełku :)


Ta sama solenizantka otrzymała też życzenia od moich dzieci (córka 9 lat, syn 5 lat).
Kartki robione przy mojej pomocy (docinanie elementów), ale sklejane i stemplowane własnoręcznie :)
Dodatkowo córcia pokusiła się o wykonanie krzywulcowego przeszycia ;)
No i życzenia pisane własnoręcznie.
Chociaż w przypadku synka to raczej trzeba powiedzieć przepisane, ale za to z ozdobnikami  ;D





Pozdrawiam odwiedzających :)

23 lipca 2011

Tu czytam a tam piszę :)

Zakładkę zrobiłam na zakończenie roku szkolnego dla koleżanki mojej córki, która przenosiła się do innej szkoły. Mam nadzieję, że się podobała :)
Papierki z Galerii Papieru  , napis i baza zakładki ze Skrapińca .
Książka z prywatnej biblioteczki mojej córki ;)



 

A notesik zrobiłam sobie już jakiś rok temu.  Służy mi wiernie i nawet nieźle się trzyma :)
Uszyłam do niego materiałowe etui (niestety nie mam zdjęcia) i noszenie w torebce mu nie szkodzi :)
Baza notesu,motylki i napis, wiadomo, ze Skrapińca :)
Papierki z zestawu Idylla, kupione w Scrap.com.pl.
Kwiatuszek - produkcja własna ;)




Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam :)

22 lipca 2011

Wróciłam i wyzwanie :)

Wróciłam już kilka dni temu ale po podróży wiadomo... pranie, prasowanie, sprzątanie, trzeba wskoczyć w codzienny rytm dnia.
Do tego jeszcze ta dołująca deszczowa pogoda, która uziemiła nas w domu  :(

Wczoraj zaczęłam robić kartkę na urodziny,a ponieważ jest w brązach chciałam zgłosić ją na wyzwanie UHK
No i tu okazało się, że Mr Linky już nie przyjmuje zgłoszeń, łobuz ;)
Ponieważ jest jeszcze przed północą (no chyba, że to chodziło o północ z 21 na 22 lipca) zostawię link w komentarzach.




Zdjęcia robione przed chwilą więc niestety jakość kiepska.
W pracy wykorzystałam papier UHK Coffee Toffee. Ramkę ze Skrapińca podkleiłam papierem z Galerii Papieru i pokryłam crackle accents.
Dziurkacz motylkowy, brązowe kwiatki i ćwieki pochodzą ze Scrap.com.pl  .
Motylki i kwiatki popsikałam glimmer mistem ,czego niestety na zdjęciach dobrze nie widać.
Jeszcze tylko wpiszę życzenia i w niedzielę kartka powędruje do solenizantki :)

Pozdrawiam :)

7 lipca 2011

Przed wyjazdem :)


Dwie świeżynki, kartki urodzinowe.
Spodobało mi się wycinanie dużych elementów z galeriowych papierów :)
Kartka nie ma żadnych przeszyć bo robiona była na godzinę przed wręczeniem solenizantce.
Towarzystwa dotrzymują papierki z UHK  i stempelek ze scrap.com.pl  :)

Kwiatuszki na płotek wycięłam z tego arkusika i lekko podrasowałam.

To chyba mój ostatni post przed wakacyjnym wyjazdem :)
Pozdrawiam, Klaudia.

Moje pierwsze wyzwanie :)

 Na  LEMONADE challenge   wyzwanie i piękne prace do podziwiania,
mam już nawet swoją faworytkę do zwycięstwa :)

To pudełeczko powstało już jakiś czas temu na urodziny mojej siostry  :)
Pod napisem "Dla Ciebie..." jest kieszonka, a w niej był prezent gotówkowy ;) 
Pracę zgłaszam na wyzwanie.


6 lipca 2011

Pozostając w temacie podziękowań

Ładnie mi się tematy zazębiają :)

Koniec roku szkolnego, wiadomo, łączy się z podziękowaniami dla nauczycieli.
Wykonałam trzy kartki, które zostały wręczone w imieniu całej klasy.
Papierki z Galerii Papieru , UHK, trochę Lemonade, tekturki ze Scrapińca
a ćwieki ze Scrap.com.pl  :)





W pudełeczku wycięłam otwór wielkości ramki, dzięki temu panienki wyglądają z okienka :)


Ta kartka to inspiracja (wiem , nieudolna ) piękną pracą Enczy  :)
Ania wyraziła zgodę na pokazanie tej kartki co niniejszym czynię. Dziękuję :)


Pozdrawiam, jeśli ktoś tu zagląda  :)

5 lipca 2011

Pozostając w temacie komunijnym

Już po uroczystości wykonałam dwa podziękowania komunijne dla prababć mojej córki.
Niestety z racji wieku nie mogły przyjechać na uroczystość, ale przysłały kartki z życzeniami.
Pomyślałam, że będzie im miło, gdy dostaną takie kartki ze zdjęciem prawnuczki i słowami podziękowania w środku :)

4 lipca 2011

Tytułem wstępu i do rzeczy.

 Wstęp...
Ten blog w dużej mierze powstał dzięki pewnej lekko upierdliwej ;) ale za to przesympatycznej Monice, występującej w świecie blogowym pod pseudonimem Ata  :)
 Serdecznie polecam Wam lekturę jej bloga, Monika ma lekkie pióro i dużą dawkę humoru oraz bardzo zdolne łapki (i patent na rozciąganie doby do granic niemożliwości, tylko nie chce się nim podzielić ;) ).
Monika, dzięki za pomoc  :)

A teraz do rzeczy...
Prace, które zrobiłam do tej pory to kartki na różne rodzinne okazje oraz kilka innych drobiazgów(czasami bawię się też decu).
Nie wszystkie prace nadają się do publikacji, same wiecie jak to jest z początkami...  ;)

Zastanawiałam się, co pokazać na początek blogowania.
Ponieważ zapisałam się na candy do  UHK Gallery   to żeby nie było, że ściemniam w komentarzu, pokażę kilka prac, które robiłam z ogromną przyjemnością :)
Są to zaproszenia i życzenia  na komunię mojej córki i na komunię syna mojej koleżanki.
Długo zastanawiałam się jakich papierków użyć na taką okazję, ale gdy tylko zobaczyłam te dwie kolekcje wiedziałam, że to będzie to.
Rameczka i hostia z kielichem pochodzą od Skrapińca a stempelki od Lemonade (jakby ktoś jeszcze nie wiedział ;) ).
Pudełeczko wg. kursu Brises :)

Wiem, że moim pracom daleko do doskonałości ale bardzo źle chyba też nie jest...
Widzę teraz, że muszę popracować nad robieniem zdjęć... kolorowe tło nie zawsze się sprawdza a kąt robienia zdjęcia, wbrew pozorom, też jest ważny ;)








To by było na tyle :)

2 lipca 2011

Założyłam...

...i teraz się uczę. Co z tego wyjdzie (albo nie wyjdzie ) czas pokaże :)